Regionalista w sutannie ks. Roman Soszyński

2019-04-12

Zapraszamy do obejrzenia wystawy „Regionalista w sutannie ks. Roman Soszyński, prezentowanej na parterze budynku Miejskiej Biblioteki Publicznej w dn. 10 kwietnia – 20 maja 2019 r. Zamieściliśmy na niej, pochodzące ze zbiorów regionalnych: dokumenty, archiwalia, fotografie, książki i inne materiały związane z osobą ks. kanonika Romana Soszyńskiego.

Regionaliści to miłośnicy regionu, którzy zajmują się spisywaniem historii, zbieraniem pamiątek oraz upowszechnianiem posiadanej wiedzy. Taką barwną postacią był ks. Roman Soszyński wieloletni proboszcz parafii św. Anny w Białej Podlaskiej, stały czytelnik naszej biblioteki, korzystający przede wszystkim ze zbiorów Działu Wiedzy o Regionie.

Ks. kanonik Roman Soszyński urodził się 29 lutego 1912 r. w miejscowości Przekop (gm. Korczew), należącej do parafii Knychówek w powiecie sokołowskim. Maturę uzyskał w gimnazjum im. Stanisława Żółkiewskiego w Siedlcach w 1930 r. Następnie wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego w Janowie Podlaskim. 29 czerwca 1937 r. przyjął święcenia kapłańskie z rąk ks. biskupa Henryka Przeździeckiego. Jako wikariusz ks. Soszyński pracował w parafiach: w Parysowie, Żelechowie, Krzesku, Mokobodach. W 1942 r. został proboszczem w parafii Piszczac, gdzie pracował do 1967 r. W pamięci tamtejszych parafian zapisał się, jako umiejętny administrator i wspaniały kierownik duchowy zarówno dla starszych, jak i dla dzieci oraz młodzieży. W czasie II wojny światowej wykazał się niezwykłą odwagą, dzięki której uratował żydowską rodzinę Baldigerów. Po ponad 50 latach Diana Amstrong, córka Baldigierów od 1948 r. mieszkająca w Australii, podziękowała za bohaterską postawę kapłana i na jego cześć zasadziła w Jerozolimie gaj oliwny. 

W 1966 r. biskup Ignacy Świrski mianował ks. Soszyńskiego kanonikiem honorowym kapituły katedralnej siedleckiej. W latach 1967–1970 kapłan administrował parafią we Włodawie, a następnie przez siedem lat był proboszczem i dziekanem w Żelechowie. Od 1976 r. pełnił funkcję proboszcz w parafii św. Anny w Białej Podlaskiej. Przez 11 lat troszczył się o stan zabytkowego kościoła farnego, zlecając przeprowadzenie licznych remontów. W stanie wojennym organizował pomoc materialną dla potrzebujących. Pomimo sprzeciwu KW PZPR, ks. Roman Soszyński doprowadził do ustawienia w pobliżu kościoła rzeźby T. Ulatowskiego, przedstawiającej św. Michała Archanioła depczącego smoka. W 1983 r. wsparł powstanie oddziału Polskiego Związku Katolicko-Społecznego w Białej Podlaskiej i został jego dożywotnim kapelanem. Pracę duszpasterską zakończył Złotym Jubileuszem Kapłaństwa 20 czerwca 1987 r. Tego dnia odprawił mszę dziękczynną
w Sanktuarium Matki Bożej w Kodniu. Do końca życia mieszkał, jako kapłan-emeryt przy bialskiej parafii św. Anny, otoczony szacunkiem i życzliwością ludzi.

Ks. Roman Soszyński był otwarty na innych, zawsze znajdował czas dla drugiego człowieka, potrafił cierpliwie słuchać i trafnie doradzać, niczego nie narzucał, nie oceniał, swoją opinię wyrażał
w formie bezkonfliktowej. Działalność ks. Romana wykraczała daleko poza ramy jednej parafii, miasta, a nawet powiatu. Jego życie codzienne nie ograniczało się do obowiązków religijnych, ale było wypełnione także działalnością społeczną oraz naukową.  Mimo absorbujących obowiązków duszpasterskich, każdą wolną chwilę poświęcał na poznawanie i badanie przeszłości regionu. Będąc już na emeryturze bez reszty poświęcił się swojej pasji – badaniu historii „Małej Ojczyzny”. Szczególnie troszczył się o popularyzowanie dziejów męczeństwa unitów. Uczestniczył aktywnie
w różnego rodzaju konferencjach naukowych, zajmował się tłumaczeniami, współpracował z samorządami i instytucjami kultury. Był autorem ponad 200 artykułów, które ukazały się na łamach lokalnych czasopism oraz książek: „Piszczac miasto ongiś królewskie”, „Unia w Białej Podlaskiej”, „400-lecie Unii Brzeskiej 1596-1996”. Przetłumaczył z języka francuskiego „Legendy Podlaskie” Marii Kasterskiej. Ponadto w jego zbiorach zostały zapiski, notatki, szkice. Ks. kanonik R. Soszyński zmarł 20 grudnia 2003 r. Mimo tego, że odszedł, pozostał z mieszkańcami regionu nie tylko w pamięci, ale również w trwałych śladach, jakim pozostał jego bogaty dorobek piśmienniczy, dostępny także w zbiorach regionalnych naszej biblioteki.

Opublikowane przez: Administrator